Jesteś tutaj: Home > Poszukiwanie pracy, Praca > Delegatura zagraniczna.

Delegatura zagraniczna.

Mój mąż, wiceprezes jednej z największych spółek na rynku IT, został skierowany na dwuletnią delegaturę do Słowenii. Oczywiście jest to dla naszej rodziny niewątpliwa szansa na awans społeczny oraz duży zastrzyk gotówki, jednak dwa lata rozłąki byłyby tragedią i na pewno źle odbiłyby się na naszym związku. Na szczęście firma, kierując męża do pracy za granica, zadbała również o jego rodzinę i zagwarantowała nam duże, wygodne mieszkanie oraz miejsce w prywatnej szkole anglojęzycznej dla naszej córki.

Jula uczy się angielskiego już od czwartego roku życia, więc na pewno sobie w tej szkole poradzi, jednak nie jestem pewna, czy zmiana środowiska, przyjdzie jej z podobną łatwością. Boję się, że może mieć problemy adaptacyjne w nowej szkole, tym bardziej, ze będzie to obcy kraj a z rówieśnikami będzie mogła rozmawiać tylko po angielsku, co może sprawiać jej problemy komunikacyjne, gdyż, mimo że zna ten język to nie włada nim nadzwyczaj biegle. Mąż jednak jest zadowolony, ponieważ praca nad zagranicznym projektem pozwoli mu wzmocnić swoją pozycję w firmie i da nam pewność jutra, ponieważ słoweński oddział jego firmy oferuje mu bardzo wysokie wynagrodzenie, niemożliwe do zarobienia w Polsce.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc skomentować.

?>